Polskie Forum MECCG

...czyli tam i z powrotem, by Bilbo Baggins :)
Teraz jest N lip 21, 2019 17:22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 09, 2007 20:07 
Offline
Dwarf
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 27, 2005 15:38
Posty: 728
Lokalizacja: The Lonely Mountain (Kędzierzyn-Koźle)
ROOT napisał(a):
reguralnie przez Pana Barloga

Własnie doznałem tego samego

Co ja bede mówił - porażka jak sie patrzy 10 do 33. Zaczełem bardzo pechowo, a raczej zrobił to mój przeciwnik bo to on zaczynał, a ja dostałem na reke 7 res i 1 haz i był to bodajze Many Sorrows Befall wiec mu nie narobiłem tym za dużej krzywdy, a że grał Balrogowym skłating deckem (czy jak to sie tam pisze) to sie ustawił po tej pierwszej turze i dupa zbita. Karty mi prawie zupełnie nieszły, bo zasypała mi sie reka resourcami i było nieciekawie - natomiast mój przeciwnik dostawał karty wspaniale (sam mi to powiedział po grze) tak, że zagrywał po 3-5 katy na ture i bombardował mnie hazardami i to szczególnie raz jak pojechałem na ruinki w harondorze. No to by było gdzies tak tyle.

_________________
Baruk Khazad! Khazad ai-menu!
Own BGG


Ostatnio edytowano Pn maja 07, 2007 10:32 przez Thorin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 14, 2007 15:12 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 31, 2004 0:01
Posty: 1811
Lokalizacja: Katowice
Drug atura już trochę lepiej. Wogóle nie podeszły mi hazardy, ale i tak wygrałem 5 - 1. (bo w końcu jednak podeszły :)
)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N sty 14, 2007 16:02 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 22, 2004 15:08
Posty: 305
Lokalizacja: Brzeg
No u mnie też dużo lepiej niż w 1 rundzie. 5-1 a o mały włos byłoby 6-0. W ostatniej turze przeciwnik pozbawił mnie 10 punktów! Influence mu się udał i straciłem Wacho z Palantirem of elostirion, Tomem Bombadilem ,Lobelia a mialem podwojone punkty za Allies.

Jednakze gra nie byla wcale taka latwa jak sugerowalby wynik. Elrond znow nie zrobil nic, przeszedl na strone przeciwnika, ale i ja mialem jeden udany infuence w tej grze i poslalem do discarda Beretara z 2 greaterami i Noble Steedem.
Co ciekawe moj czarodziej Pallando nie doczekal konca gry, gdyz zostal zabity po tym udanym przekupstwie, Eowina zagrala Mithril Coat, a on -guard lezal Rumor of wealth, no i ITangast zrobil troche szkod. W tym momencie mialem 27 pkt i potencjalne podwojenie za allies, przeciwnik mial 14 pkt, wiec zwolalelem. Skonczylo sie 22-13.
Co ciekawe wczesniej jeszcze w takcie gy zabilem mu Nazgula - Eowina, z pomoca wszystkich postaci z druzyny :).
Oj dzialo sie. Bardzo fajna gra.
Szkoda, ze zmodyfikowac decka przed nastepna gra nie moge, bo ten ktorym gram jest za duzy. Pare kart powinienem wywalic.
Efgard- miales racje, ze Australijczycy beda grali Wizardami :-).
A Hiszpanie dalej graja jak nigdy, rozbili Amerykanow i najprawdopodobniej zakoncza faze grupowa na 1 miejscu, pozniej moze trafia na NAS i przegraja jak zawsze :-D.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 15, 2007 16:12 
Offline
Warrior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 10, 2006 15:05
Posty: 60
Lokalizacja: Kraków
Panowie, teraz trzecia runda i pora dalej wypelniac wasz cwany plan taktyczny o kryptoniemie 'Out they sprang' ;)

Wystarczy solidnie złoić Austriaków i kibicować Australijczykom, a czwarte miejsce i cwiercfinały będą dla Polski :twisted:
poźniej tylko bezlitosny rewanż na Hiszpanii i jest podium... no ale to już było tutaj omawiane :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 15, 2007 18:23 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz maja 20, 2004 9:12
Posty: 973
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle
A możecie podać jakiś link do niezależnych :lol: relacji prasowych?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 15, 2007 18:29 
Offline
Warrior
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt lis 10, 2006 15:05
Posty: 60
Lokalizacja: Kraków
Relacji to tu raczej malo, ale wyniki sa :)
http://www.meccg.net/dforum/viewtopic.php?t=2297&postdays=0&postorder=asc&start=90


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 15, 2007 18:32 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 22, 2004 15:08
Posty: 305
Lokalizacja: Brzeg
Relacji niezaleznych malo, bo kazdy kisi swego decka w tajemnicy i nie chce sie chwalic czym gra.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz sty 18, 2007 22:58 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 22, 2004 15:08
Posty: 305
Lokalizacja: Brzeg
No i 3 i chyba ostatnia gra w tym turnieju za mna.
17-36 przeciwko Balrogowi z Austrii.
Nie dosc, ze wredny Balrog i NIC mu hazardami nie zrobilem to jego hazardy strasznie mnie bolaly. W kazdej kolejce dokuczal mi tak, ze bardziej sie nie dalo. Jak szedlem do ruinek - pukelmeni x2. (albo raindraki tudziez cave-draki)
Jak szedlem po frakcje - Assasin, a on guard foolish words (i to 2 razy).
Pozniej stormcrow i karta zwiekszajaca elfom minda i call of home.
Nosz kurde, jeszcze nie widzialem, zeby komus az tak hazardy na reke przychodzily. Bylem bezradny jak dziecko. Buuu.
Mam nadzieje, ze Thorin i Jaded mnie pomszcza :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt sty 19, 2007 9:06 
Offline
Dwarf
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 27, 2005 15:38
Posty: 728
Lokalizacja: The Lonely Mountain (Kędzierzyn-Koźle)
Ja raczej nie liczył bym na to po tym jak złozyłem swój deck - poprostu jak można być tak ....(tutaj brak mi słów)

_________________
Baruk Khazad! Khazad ai-menu!
Own BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 22, 2007 10:38 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 22, 2004 15:08
Posty: 305
Lokalizacja: Brzeg
A jednak Thorinie dales rade w tej 3 grze :-).
Wyglada na to, ze zajelismy przedostatnie miejsce, ale nastepnym razem bedzie lepiej.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn sty 22, 2007 13:34 
Offline
Dwarf
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So sie 27, 2005 15:38
Posty: 728
Lokalizacja: The Lonely Mountain (Kędzierzyn-Koźle)
No trzecia gra to było mażenie - wygrałem 52 do -3 (w sumie 0), ale pomału.

Ja grałem talia Costal Raider a hazardy to Agent Atak. Przeciwnik grał w gondorze ale co, tego nie wiem bo nic nie nie zagrał, a hazardy to moze widziałem 5 w całej grze. Mój starter comp: Cirdan, Elladan, Elrohir, Eowyn, Anborn - przeciwnik : Aragorm, Imrahil, Arwen i Damrod. Gre zacząłem ja ręka nie zabardzo bo tylko wizard, Wormsbane i 6 hazardów. Pierwszy ruch do The Stones i odrazu Cave dreak, jednym ludzikiem sie wysmigałm a grugi został ranny, dalej Pukel- men i 1p mój (Elladan Elrohir dzielnie sie spisali) poleciał ong-uard i spękałem wiec nie wszedłem. Przeciwnik do Lorien , a ja zagrałem 2 agentów z czego ten ważniejszy jak sie okazało to Elwen (elf assassin) jakieś tam 2 detaimenty i spokój. Wyzbyłem sie troche kart wiec sporo ich dociagnełem i sie zrobiło conieco na rece. Następny ruch to Haudh-in-Gwanur - przeciwnik nic mi nie zagrał i zagrałem Torque of Hues i 2 Noble Steed. Teraz ruch przeciwnika i sie zaczeło. Wyłożył Alatara w Edhellond i pojechał resztą (4) do Minas Tirith a tam w home site Elwen i ataka z To Get You Away i Aragorn porwany do Dol Amroth - end of turn. Ja nastepnie jade do The Stones grać tego nieszczęsnego Wormsbane ale doszło mi na reke Thorough Search i Glamdring - zagrał mi jakies 2 stworki ale Torqu i Concealment sobie z tym sprawnie poradzili - wiec zagrałem oba przednioty za jednym zamachem. Nastepna tura przeciwnika to odbicie Aragoran - tylko ze bardzo pechowe, bo dostałem Chill Them with Fear i jescze jedno To Get You Away, zagrałem jako straszaka Wandering Eldara to je cancelną, Elwen na miejscu i znowu porwałem mu tym razem 3 postacie ale do Minas Tirith - biedak został tylko z Alatarem - troche dziwnie grał bo nie pojechał do havenu grac postaci tylko zagrał jedną frakcje i próbwał odbijac - raz go powstrzymałem ,a za drugim razem to zaś zaatakowałem go tym razem Surionem teraz było 6 do 11+roll i biedaczysko poległ - tym sposobem został bez postaci, a ja sobie hasałem nietylkalny po śródziemu -potem zagrałem sobie jescze conieco, a na koniec jak wystawił Boromira to mu go zatłukłem Elwen po drugiej turze. I tak było 31 od -3 - podowjenie i wysło ze 52 do 0 - To była chyba rozgrywka zycia - szkoda ze tak późno bo pierwsze 2 rozgrwyki były kijowe, ale po wyciagnietych wnioskach uważam ze mogłem zagrac lepiej w tych 2 rozgrywkach.

_________________
Baruk Khazad! Khazad ai-menu!
Own BGG


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pn lut 05, 2007 10:15 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr gru 22, 2004 15:08
Posty: 305
Lokalizacja: Brzeg
Tak dla informacji. Wygrali Finowie, 2 miejsce Hiszpania (a jednak przegrali jak zawsze ;-) ). Jeden z Finow "wrzucil" Jedyny we wszystkich swoich 5 grach. Niezle osiagniecie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL