Polskie Forum MECCG

...czyli tam i z powrotem, by Bilbo Baggins :)
Teraz jest Pn wrz 23, 2019 12:59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: N gru 05, 2004 7:24 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 30, 2004 21:26
Posty: 1647
Lokalizacja: Wałbrzych
Pytanie za 1 Misc MP:
Co jest groźniejsze dla Scorby, niż duet Elladan i Elrohir?
Jedną z prawidłowych odpowiedzi jest: Elladan albo Elrohir, ale nie w duecie, lecz którykolwiek z nich z osobna.
Powiedzmy, że wspomniana para wyrusza do Zarak-Dum. Na tym site, bez żadnych dodatkowych warunków zagrywany jest Scorba. E&E dla potrzeb eksperymentu nie mają broni, nie świecą im gwiazdy dobrej nadziei, idą do boju jak ich Eru stworzył. To samo Scorba, z tą różnicą, że w charakterze gwiazd nie używa np. Prowess of Might a stworzył go ktoś inny.
Postacie się tapują. Do odparcia strikes Scorby potrzebne są dwa wyrzuty kością, jeden z zakresu od 8-12, drugi 9-12. Prawdopodobieństwo takiego wyniku to 5/12 i 5/18 a obu 25/216.
Eksperyment zostaje powtórzony z udziałem tylko jednego z braci. Tu już jest potrzebny jeden wyrzut ale z zakresu 10-12 (drugi i trzeci strike Scorby przydzielany jako -2 do prowess postaci), 6 dobrych wyników na 36 możliwych - 1/6 czyli 36/216. Dziwne, radzi sobie lepiej sam?
Najlepsze jest jednak w momencie, gdy rozstrzygane jest, czy odparte strikes zostały pokonane. Otóż, jak napisano w CRF:
Cytuj:
Excess strikes applied as -1 modifiers do not have to have their body defeated.

W pierwszym scenariuszu to dwa wyrzuty na 9-12, czyli 5/18 x 5/18 = 25/324
W drugim też na 9-12, ale tylko jeden, 5/18 czyli 90/324.
Zrobiłem kiedyś z nudów obliczenia dla dwóch postaci o równych prowess. Wychodzi z nich, że jedna postać ma wyższe szanse odparcia ataku z dwoma strikes przy różnicy prowesses
ataku i postaci z zakresu od 4-10. Przy 2,3,11 wygrywają pary stosunkiem odp. 1225/1296 do 1080/1296, 121/144 do 120/144 i 1/1296 do 0. Przy różnicy jeden to oczywiście 36/36 do 35/36. Tendencja zmienia się nieznacznie na niekorzyść samotnych postaci w porównaniu do trójek, czwórek itd. i ataków z 3, 4 itd. strikes. Z drugiej strony maleje jednak szansa pokonania body takich ataków. Najwięksi "fizole" Śródziemia są jednocześnie największymi umysłowcami i im większa kompania tym mniejsza szansa, że składać się będzie z samych siepaczy. Są oczywiście bronie, eventy, ale też są silniejsze niż Scorba kreatury i hazard-eventy. W większości przypadków im więcej postaci walczy z atakiem o wielokrotnych strikes, tym trudniej taki atak odeprzeć. Wynika to z przedstawionej zasady: 1 trudny wyrzut wobec kilku średnich, z których jednak każdy musi być udany. A pózniej jeszcze pozostają przecież do wykonania bodychecks -wielokrotne dla licznej kompanii, jeden dla jednoosobowej (bez mogących walczyć allies).

P.S. Pierwszy (w Wałbrzychu) zauważył i wykorzystał ten fakt, jak zwykle, mo13, wysyłając wyposażonego w Durin's Axe Boromira na samotną szarżę przeciw Scorba Ahunt. Ponieważ "patent" upublicznił się od razu a tym samym przestał być patentem, wszyscy, łącznie z autorem uznali, że aby nie było absurdalnie łatwo, trzeba wykonywać jednak bodychecks dla wszystkich strike'ów, również tych przydzielonych jako ujemny modyfikator dla obrońcy.
Ustaliliśmy i wykonaliśmy w przekonaniu, że zrobiliśmy "dobry uczynek" dla reguł i zapomnieliśmy o sprawie do momentu gdy rozegrałem z Jadedem pierwszą partię - był cokolwiek zaskoczony. Później okazało się, że oczywiście on jest "na prawie". Tę regułę uważam osobiście za kolejny punkt dla CRF w walce z logiką, ale...
już się wielokrotnie wypowiadałem. Choć gwoli ścisłości, ten zapis pojawił się już w MELE.
A przy okazji, jak to się ma do The Hunt? Może jest w tym jakiś kodeks honorowy i jakaś magia albo sacrum, ale przede wszystkim Alatar dobrze wie, co robi, idąc samotnie na polowanie, po prostu kompania nie będzie mu przeszkadzać w walce, zwłaszcza gdy kreatura ma body i więcej niż jeden strike.


Errata, Scorba ma 3 strikes, nie 2, jak omyłkowo podałem w pierwszej wersji postu. Obliczenia odpowiednio skorygowałem. Bez większego wpływu na treść postu.

_________________
Yes - the chances of anything coming from Mars are a million to one - he said.
The chances of anything coming from Mars are a million to one, but still they come.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 13:29 
Offline
Wiedźma
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 29, 2004 13:58
Posty: 830
Lokalizacja: Pabianice, łódzkie
z tym body to całkiem rozsądne - nie powiem, zwłaszcza że takie potwory z body są zwykle warte więcej MP. są jednak inne aspekty przemawiające na niekorzyść chadzania na polowanie w pojedynke. Zwłaszcza w rozgrywkach turniejowych gdzie czasu jest bardzo mało zależy na tym, ażeby zagrać jak najwięcej i jak najszybciej. Do tego wyeliminować możliwość niepowodzenia przy zdobywaniu puntków z fakcji, ally, przedmiotu czy pokonywania kreatur - drużyna staje się wtedy racjonalnie wymagana ;) . No a rzut na body równe 6 czy 7 to już ryzyko na które lepiej sobie nie pozwalać - tak ja uwazam.

w ogóle to jak sobie wyobrażacie atak z kilkoma strikami? no jeśli chodzi o n. ambushera to luzik - kilku ludzi wychodzi i każdy z nich to jeden strike a jako całość stanowią jeden atak (choć w przypadku modyfikowania o -1 ta teoria jest do bani, bo spróbujcie sie obronić przed dwoma przeciwnikami naraz - tu trzeba albo być urodzonym karateką albo mieć nie lada farta ;) )
no ale potem kreatura niepodzielna - smok. kilka strike'ów a jeden atak. to co on - nadlatuje kilka razy i na kogo innego za każdym razem?

mnie to tam rurka, nie wnikam w zasady, bo w nich nie chodzi pewnie o odzwierciedlenie rzeczywistości a zachowanie jakiego takiego balansu.... ale ciekawi mnie czy ktoś wie jak "pokazać" atak smoka z kilkoma strike'ami ;)

_________________
"...Ugluk sprang forwards, and with two swift strokes swept the heads off two of his opponents."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 13:38 
Offline
Scout/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 30, 2004 22:39
Posty: 133
Lokalizacja: Zabrze vel Hindenburg
Smok z trzema głowami ?? :shock: :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 13:42 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 29, 2004 15:50
Posty: 862
Lokalizacja: Mount Doom
Moze tak, że np skorba wali ogonem i zieje ogniem. Jesli ma dwoch przeciwnikow to jeden dostaje ogonem a drugi ma sie smarzyc. Natomiast jesli przeciwnik jest jeden to dostanie ogonem i ognistym podmuchem - musi obronic sie sam (modyfikatro -1)

Tak jak juz wspomniał kwiat, chadzanie 1 lub dwoma wypasionymi kolesiami ma swoje zalety i wady. To nie jest odkrywcze ze boromir z toporem ma duze szanse na zalatwienie scorby (wieksze niż 3 osobowa druzyna), ale latwiej tez go dopasc z innej strony: korupcja np.

Dlatego kocham te gre, nic tu nie jest idealne, nie można sobie ulożyć tali doskonałej (gra stała by sie bezsensowna), zawsze przeciwnik może znaleźc słaby punkt i go wykożystac ;)

_________________
"All that is gold does not glitter. Not all those who wander are lost..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 15:11 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 0:00
Posty: 1656
Lokalizacja: Warszawa
a jednak, niestety "talie doskonałe" istnieja
sa doskonałe w tym wzgledzie że nie ważene jakiego haka znajdzie na nie przeciwnik i czym przetrzebi drużyne i punkty to talia i tak wygra - razem z Chrisem widzielismy to juz kilka razy w wykonaniu różnych zagranicznych łosów z którymi czasem gramy
np wczoraj za pomocą korupcji Chris posłal do discardy z 15 MP przeciwnikowi, ale tamten i tak wygrał przewagą 10 MP, choć chris wcale sie nie ociagal z zagywaniem resource'ów

sa to talie z kategori wykorzystywania luk w zasadach do maximum, przy totalanej znajomosci zasad (ci ludzie potrafia na zyczenie podac numer strony z dowolnej instrukcji, CRF lub rulingów, podac linki do interenotych zbiorów zasad i mail'a do ludzi którzy tworzyli MECCG) co sprawia że nie można ich zagiąc z żadnej strony

w skrócie - przez to gra przestaje byc w najmniejszym stopniu zabawa

_________________
Going ever under dark,
Having the clouded sky above me -
And pale nothingness beneath me,
I see a light in the distant darkness,
It beckons me in and I accept its invitation...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 18:04 
Offline
Scout/Ranger/Sage/Diplomat
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt mar 30, 2004 18:33
Posty: 735
Lokalizacja: Warszawa
Nie martw sie Highwayman. U nas to jest inaczej (mowie o sobie zeby nie bylo ze kogos obrazam :P :D ).
Z zasadami to cienko jest. Cos mi swita w pamieci ze kiedys to nawet samego Chrisa (!!!) zlapalem na niewiedzy ze Ciemna strona nie dostaje punkcikow za potfory bez gwiazdki. Ale to mi swita wiec nie wiem czy
rzeczywiscie tak bylo.
A sam wiele razy sam nie wiedzialem co i jak. Np. Dopiero jakies pol roku temu odkrylem ze jak jest juz wizard w grze to nie mozna wystawiac postaci na lewo i prawo...
:D

_________________
Baruk Khazad! Khazad ai-menu!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N gru 05, 2004 23:58 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pn mar 29, 2004 15:50
Posty: 862
Lokalizacja: Mount Doom
Nie chodzilo mi o dobre talie, tylko talie doskonale. Do tali dobrej kazdy dazy, to taka tali która wygra na turnieju.

Talia doskonała to taka, w moim przekonaniu, która raz ułożona dawała by zwycięstwow za każdym razem. Myśle, ze Chris gdyby grał z tym kolesiem jeszcze raz to by już coś tam usprawnił w swojej tali co by mu pomogło przechylić szale na swoja strone.

W naszej grze liczy sie zaskoczenie, a talia tym lepsza im bardzej zaskakuje przeciwnika, ale doskonałej tali nie ma - TWIERDZE.

_________________
"All that is gold does not glitter. Not all those who wander are lost..."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: boze
PostNapisane: Śr gru 08, 2004 11:14 
Offline
Scout
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2004 10:42
Posty: 13
Lokalizacja: chorzów
ludze ale kombinujecie jako tako gram i zbieram od 10 lat a połowe rzeczy nie kapuje o czym wy tu gadacie hehe jak ja nie nawidze komplikowania sobie rzycia hehe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 08, 2004 15:30 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr mar 31, 2004 0:01
Posty: 1820
Lokalizacja: Katowice
Domyślam się, że korzystanie ze słownika to jedna z takich komplikacji?
:wink:
Nieważne, będziesz na turnieju?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: kto wie
PostNapisane: Cz gru 09, 2004 9:17 
Offline
Scout
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2004 10:42
Posty: 13
Lokalizacja: chorzów
nie wiem czy dam rade bo w tych dniach jest zjazd HKT i moge sie nie wyrobic a jak jusz mam byc to tylko jako obserwator ja zawsze grałem na najprostszych zasadach bez regionów itp z hewenu do lokacji i spowrotem zreszta sie zobaczy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: pozatym
PostNapisane: Cz gru 09, 2004 9:23 
Offline
Scout
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Wt kwi 13, 2004 10:42
Posty: 13
Lokalizacja: chorzów
brakuje mi w pizdu kart do deku wszystkie R mam po 1 sztuce w klaserze zawsze jest mało pozatym ja gram tylko na kartach z podstawki ewentualnie dorzucam cos z dragonsówz DM tesz ale jak mi kumpel kiedys mówił jakie jakja sa jak sie fra upadłymi czaorodzejami to tylko sie za głowe chwytac


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 10, 2004 2:00 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): N kwi 25, 2004 0:00
Posty: 1656
Lokalizacja: Warszawa
tak na prawde to sporo ludzi skonczyło swoje zbieranie MECCG na The Dragons, wydaje mi sie ze conajmniej połowa

i choć prowadzimy tu na forum cos co mozna by brac za jalowe dyskusje nad wykreconymi zasadami i lukiami w zasadach, mysle ze wszyscy uczestnicy takich dyskusji maja na celu doprowadzenie do jakiejs jasnej i logicznej reguły
przynajmniej po to ja pisze swoje pytania;
wiem ze Jaded zawsze stoi po stronie logiki i zasad;
Konrad natomiast ma monopol na rozwazania czysto teoretyczne o sytuacjach praktycznie nie mozliwych plus jak ostatnio sie okazalo lubi robic wyliczenia z rachuku prawdopodobienstwa czy czegos :P (które swoją droga nie wiem komu na co bo i tak wszyscy modla sie i czaruja nad kostkami by osiagnac porzadany wynik, nikt nie wierzy w matematyke :P )

ale mocno wierze ze to wszystko robimy by ułatwic a nie utrudnic gre; sądze tez ze wszyscy (jesli nie ogromna wiekszosc) z nas chce przede wszystkim grac i dobrze sie bawic, a nie grac taliami tak lawirujacymi miedzy zasadami ze traci sie przyjemnosc z gry - po co robic talie gdzie w 2 dwie tury przewijasz deck a w trzeciej zwolujesz rade jesli mozna zrobic talie na hobbitów z power'em 8 :wink:

podsumowujac niech nie przerazaja cie niekture z pisanych na forum postów, nie przejmuj sie ze nie masz wszystkich kart, pakuj walizke i przyjezdzaj na turniej :D

_________________
Going ever under dark,
Having the clouded sky above me -
And pale nothingness beneath me,
I see a light in the distant darkness,
It beckons me in and I accept its invitation...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Pt gru 10, 2004 23:20 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 30, 2004 21:26
Posty: 1647
Lokalizacja: Wałbrzych
|Highwayman| napisał(a):
Konrad natomiast ma monopol na rozwazania czysto teoretyczne o sytuacjach praktycznie nie mozliwych plus jak ostatnio sie okazalo lubi robic wyliczenia z rachuku prawdopodobienstwa czy czegos :P (które swoją droga nie wiem komu na co bo i tak wszyscy modla sie i czaruja nad kostkami by osiagnac porzadany wynik, nikt nie wierzy w matematyke :P )

ale mocno wierze ze to wszystko robimy by ułatwic a nie utrudnic gre; sądze tez ze wszyscy (jesli nie ogromna wiekszosc) z nas chce przede wszystkim grac i dobrze sie bawic, a nie grac taliami tak lawirujacymi miedzy zasadami ze traci sie przyjemnosc z gry - po co robic talie gdzie w 2 dwie tury przewijasz deck a w trzeciej zwolujesz rade jesli mozna zrobic talie na hobbitów z power'em 8 :wink:


Bo to widzisz, jest akurat awaryjny wariant dla tych, co nie potrafią zaklinać kostek lub z jakichś powodów nie polegają tylko na tym. A że nie mówię, że jakaś sytuacja ma prawdopodobieństwo równe zero, jesli nie mogę tego poprzeć jakowymś rachunkiem, czy wyliczeniem, to też można mieć mi za złe.
Ale to, jak zauważyłeś, "dla dobra sprawy". Zostawiam godniejszym rozważania nad czystymi tematami strategii i taktyk a sam oddaję się z lubością sytuacjom zboczonym, gdzie aż trzeszczy zazwyczaj od niejasności i gdzie faktycznie trzeba się głęboko wkopać w reguły. :)

_________________
Yes - the chances of anything coming from Mars are a million to one - he said.
The chances of anything coming from Mars are a million to one, but still they come.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 10, 2005 12:28 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Śr lut 23, 2005 19:00
Posty: 1068
Lokalizacja: Ligota k. Bielska-Białej
Drogi Gyg, czy mozesz mi wytlumaczyc co miales na mysli mowiac:
Gyg napisał(a):
Dopiero jakies pol roku temu odkrylem ze jak jest juz wizard w grze to nie mozna wystawiac postaci na lewo i prawo...
:D

Czy ma to cos wspolnego z rodzialem instrukcji (METW str. 23, MELE str. 20), ktorego rowniez ni w zab nie rozumiem: (:-/)
Cytuj:
When you play a character, you may place him into a company already at his arrival site or he may become a new company (consisting of one character). In the second case, you must place the arrival site card next to the character played. If the appropriate site card is not available, you may not play the character.

Jak widzicie, moja znajomosc zasad jest strasznie dziurawa. Prosze o pomoc i wyrozumialosc ;-)

_________________
Kiedy spać wszyscy poszli, w pościel lub na siano,
Gdy pogaszono światła, drzwi pozamykano,
Tom i Maggot usiedli, by wreszcie pogadać
O Kurhanach, o Wzgórzach i czy będzie padać...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz mar 10, 2005 23:08 
Offline
Warrior/Ranger/Sage
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Pt kwi 30, 2004 21:26
Posty: 1647
Lokalizacja: Wałbrzych
Cytuj:
When you play a character, you may place him into a company already at his arrival site or he may become a new company (consisting of one character). In the second case, you must place the arrival site card next to the character played. If the appropriate site card is not available, you may not play the character.


Gdy zagrywasz postać, możesz umieścić ją w kompanii, która znajduje sie na site'cie, na którym postać wchodzi do gry, lub może ona stać się nową kompanią (składającą się z jednej postaci). W drugim przypadku przypadku musisz wyłożyć site, na którym wchodzi ona do gry. Jeśli odpowiednia karta site'u nie jest dostępna, nie możesz zagrać postaci.

(przetłumaczone tak dosłownie, jak się dało)

_________________
Yes - the chances of anything coming from Mars are a million to one - he said.
The chances of anything coming from Mars are a million to one, but still they come.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 27 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL